W kontaktach z ludźmi, których spotykam od 25 lat w swojej codziennej podróży z winem, namawiam i zachęcam – nie ulegajcie nagłym modom, stawiajcie na jakość, nie ilość.
Szanujcie swoje podniebienie!

Smakujcie życie, cieszcie się różnorodnością oraz bogactwem smaków.
Łączcie wino z potrawami, korzystajcie z możliwości poznawania nowych stylów, co stanowi o całej radości z jego picia.

Wino wyraża pewnego rodzaju ekspresję „terroir”,
za jego pośrednictwem możemy posmakować charakter Ziemi,
która je zrodziła.

Picie wina powinno niewątpliwie sprawiać nam przyjemność,
a odrobina techniki i wiedzy zwielokrotnić ją oraz otworzyć
na całe spektrum nowych doznań, które stanowią o uroku tego,
wciąż odkrywanego świata.

Życzę udanej przygody z winem i dobrych wyborów,